Zdjęcie z telefonu w karcie pacjenta, zanim wstaniesz od fotela
Telefon jest dziś najczęściej używanym aparatem w gabinecie. Stan przed zabiegiem, uśmiech po odbudowie, uraz u dziecka, zmiana na błonie śluzowej - wszystko to powstaje w telefonie lekarza i tam zwykle zostaje. Droga do dokumentacji wygląda później znajomo: kabel, kartka pamięci, wysyłka mailem do siebie, „potem to zgram". W praktyce oznacza to zdjęcia rozsypane po prywatnych telefonach zamiast w karcie pacjenta.
SmartDental zamyka tę drogę do kilku sekund. W karcie pacjenta klikasz przycisk, program pokazuje kod QR, skanujesz go telefonem - i robisz zdjęcia, które od razu pojawiają się w karcie tego pacjenta. Bez kabla, bez instalowania aplikacji, bez przekładania plików.
Jak to działa przy fotelu
- Kod QR zamiast konfiguracji - przycisk w zakładce zdjęć pacjenta generuje kod. Skanujesz go zwykłym aparatem telefonu; otwiera się strona z nazwiskiem pacjenta.
- Aparat albo galeria - robisz zdjęcie na miejscu albo wybierasz kilka gotowych ujęć z pamięci telefonu i wysyłasz je jedną paczką.
- Kategoria wybrana z góry - jeszcze przed pokazaniem kodu wskazujesz kategorię (np. „Przed leczeniem"), więc zdjęcia od razu leżą tam, gdzie powinny.
- Opis prosto z telefonu - jedno pole tekstowe, np. „stan przed zabiegiem, ząb 36", zapisywane przy przesyłanych zdjęciach.
- Podgląd na komputerze na żywo - w oknie z kodem widzisz licznik odebranych zdjęć i ich miniatury, więc masz pewność, że wszystko dotarło, zanim zamkniesz okno.
Działa na każdym telefonie z aparatem i przeglądarką - Android i iPhone tak samo. Personel nie musi zakładać kont, instalować aplikacji ani konfigurować niczego na swoim prywatnym telefonie.
Zdjęcia zostają w sieci gabinetu
Najczęstszy sposób przekazywania zdjęć - wysłanie ich sobie komunikatorem albo mailem - oznacza, że wizerunek i stan zdrowia pacjenta przechodzą przez cudze serwery i zostają w historii prywatnego telefonu. To dokładnie ten fragment obiegu dokumentacji, którego nikt nie kontroluje.
W SmartDental telefon łączy się bezpośrednio z komputerem gabinetu, w tej samej sieci Wi-Fi:
- Bez chmury i bez pośredników - zdjęcia nie opuszczają sieci gabinetu, nie ma zewnętrznego serwera, przez który przechodzą.
- Link jednorazowy i losowy - obsługuje wyłącznie przesyłanie zdjęć do jednego, wskazanego pacjenta. Nie daje dostępu do kartoteki, listy pacjentów ani wyszukiwania.
- Krótki czas życia - kod jest ważny 10 minut i wygasa również po zakończeniu przesyłania oraz po zamknięciu okna.
- Połączenie otwierane tylko na czas sesji - poza samym przesyłaniem komputer niczego nie udostępnia.
To rozwiązanie działa w sieci gabinetu, na twoim sprzęcie. Zdjęcia kliniczne pacjentów nie trafiają do żadnej usługi zewnętrznej tylko po to, żeby przejść z telefonu do dokumentacji.
Zdjęcie od razu opisane i przypisane
Przesłane ujęcie nie jest luźnym plikiem - wchodzi do dokumentacji z kompletem danych: właściwym pacjentem, wybraną kategorią, datą wykonania odczytaną z telefonu, nazwiskiem pracownika, który przesyłał, oraz oznaczeniem rodzaju „Zdjęcie z telefonu". Wiadomo więc później, skąd obraz pochodzi i kto go dodał.
Dalej zdjęcie żyje tak jak każde inne w karcie: da się je opisać, przypisać do zębów na diagramie, wydrukować, wyeksportować albo wysłać pacjentowi mailem wprost z programu.
| Bez tej funkcji | Ze zdjęciami z telefonu |
|---|---|
| Zdjęcie zostaje w prywatnym telefonie lekarza | Zdjęcie jest w karcie pacjenta w chwili wykonania |
| Przekładanie plików kablem albo mailem po godzinach | Zeskanowanie kodu i naciśnięcie „Wyślij" |
| Ryzyko wpięcia zdjęcia do niewłaściwego pacjenta | Pacjent wskazany z góry, jego nazwisko widoczne na ekranie telefonu |
| Wizerunek pacjenta przechodzi przez zewnętrzne usługi | Dane zostają w sieci gabinetu |
Fotografia kliniczna bez dodatkowego sprzętu
Nie każdy gabinet kupi aparat z pierścieniową lampą i nie każdemu jest on potrzebny. Do dokumentowania efektów leczenia, zgłoszeń pacjentów i stanów wyjściowych telefon w zupełności wystarcza - brakowało tylko wygodnej drogi z telefonu do karty.
Ta funkcja przydaje się szczególnie przy:
- dokumentacji „przed i po" - materiale, który później przekonuje pacjentów do leczenia,
- konsultacjach i urazach - szybkie udokumentowanie stanu, z którym pacjent przyszedł,
- protetyce i pracach laboratoryjnych - zdjęcie koloru, przymiarki, sytuacji zgryzowej,
- reklamacjach i sprawach spornych - dowód stanu sprzed leczenia w dokumentacji, a nie w galerii telefonu.
Twoje zdjęcia, twoja sieć, twoja dokumentacja
Zdjęcia z telefonu zapisują się w tym samym katalogu obrazów gabinetu co RTG, obrazy z kamery wewnątrzustnej i skany - lokalnie, na twoim sprzęcie. Telefon jest tu tylko aparatem, a nie kolejnym miejscem, w którym gromadzi się dokumentacja pacjentów.
Robisz zdjęcie przy fotelu i jest ono w karcie, zanim pacjent wstanie. Tyle wystarczy.
